Podręcznik przygody rowerowej

Podręcznik Przygody RowerowejPo Podręcznik przygody rowerowej sięgnęłam w zasadzie zachęcona tytułem – bo skoro to podręcznik, to pewnie znajdę tam wszystkie potrzebne informacje na temat rowerów, wyjazdów i wszystkiego, co z nimi związane, czyż nie? Jednym słowem – rowerowy teoretyczny niezbędnik. I wiecie co? Wcale się nie pomyliłam.

Książka została podzielona na sześć części. Pierwszą są Opowieści z drogi, w której znajdziemy historie podróżników, którzy oglądali świat z siodełka roweru – i są to naprawdę przeróżne historie, mniej i bardziej egzotyczne. Obok opowieści o samotnym przemierzaniu Tybetu, znajdziemy też historię wyprawy ojca i syna (którym jest dziesięcioletni chłopiec!) wzdłuż brzegu Odry albo opowieść o podróży do Sudanu. W drugiej części – Trasy znaleźć można konkretne propozycje wypraw – mamy i Ukrainę, i Gruzję, i Wietnam, i inne części świata. Reszta książki, czyli rozdziały SprzętZanim wyruszyszW drodze i Wyzwania, to typowy poradnik, w którym znajdziemy informacje o tym, na co zwracać uwagę przy zakupie roweru (i są to naprawdę konkretne i przydatne wiadomości – jak określić minimalny rozmiar ramy, jaki typ ramy wybrać, z jakiego materiału kupować rower, jak znaleźć dobry bagażnik, siodełko, koła… – przyznam szczerze, że dla takiego laika, jakim jestem ja w rowerowych kwestiach, to jest to naprawdę skarbnica wiedzy), jak się spakować, co zabrać, na co zwracać uwagę w nowych miejscach, jak przemieszczać się z rowerem np. samolotem.

Plusy:

– bardzo dużo informacji, którymi dzielą się praktycy. Wszystko zostało przez nich sprawdzone, przetestowane, często pojawiają się podpowiedzi jak poradzili sobie w podbramkowych sytuacjach.

– wielu autorów – a co się z tym wiąże różnorodność opowieści, kierunków, tras. Być może dla kogoś książka jest „nierówna” – różni autorzy różnie przecież piszą – ciekawiej, nudniej, krócej, ale dla mnie to jest właśnie zaletą – dostajemy historie od zupełnie różnych osób, z różnych środowisk, w różnym wieku, z innym doświadczeniem, ale z jedną – rowerową – pasją.

– dużo anegdot, historyjek, żywy, „gadany” język

– prócz konkretnych informacji mamy namiary na autorów konkretnych opowieści – adresy ich stron internetowych – książka więc żyje, można szukać dalej, pogłębiać swoją wiedzę. Osobiście mi się to baaaardzo podoba – przeszukuję już zasoby Internetu!

Minusy:

– niezbyt dogodne przeglądanie książki oraz czarno-białe ilustracje (ale to oczywiście kwestia formatu książki oraz czytnika)

W pięciostopniowej skali daję i żałuję, że nie mam papierowego wydania tej książki. Wszystkim rowerowym maniakom zdecydowanie polecam. Pozycja obowiązkowa na ich półce (lub w czytniku)!

Ania i Robert Robb Maciąg, Podręcznik przygody rowerowej, Wydawnictwo Bezdroża, Gliwice 2012. Fragment książki pod tym ADRESEM.

1 Trackbacki i Pingbacki

  1. Urodziny Ebookpoint | zaginam rogi

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: