Paryż – przewodnik Pascal Lajt

Paryż Pascal Lajt„Paryż” – przewodnik ukazał się w kieszonkowej serii Pascal Lajt.

Przewodniki z serii Pascal Lajt reklamowane są przez wydawcę jako te, które posiadają „nowoczesny układ, szybkie wyszukiwanie informacji, ulubione miejsca znanych osób, praktyczne porady mieszkańców, pomysł na miasto w jeden dzień, optymalne trasy wycieczkowe, atrakcje dla dzieci oraz najlepsze knajpki”. Niestety, część tych haseł jest bez pokrycia. Ale po kolei.

Przewodnik zakupiłam kierując się głównie formatem, ceną (26,9 PLN) oraz hasłami na okładce (zwróciłam uwagę przede wszystkim na „ulubione zaułki Amelii”). Podzielony jest on na kilka części: mamy więc część wstępną z ogólnymi informacjami o Paryżu dotyczącymi historii, kultury, jedzenia, języka, imprez i festiwali, część właściwą, która dotyczy zwiedzania i opisuje konkretne miejsca, a część ostatnia to przewodnik po lokalach i hotelach w stolicy Francji, a także krótki poradnik o tym, co należy wiedzieć (informacje o bankomatach, komunikacji miejskiej, ubezpieczeniu itp.). Jak dla mnie końcowych informacji, zwłaszcza tych gdzie warto zjeść lub gdzie warto się zatrzymać na nocleg, mogłoby nie być. Nigdy z takich informacji nie korzystam, choć rozumiem, że dla niektórych osób mogą być one istotne. Przy notatkach o muzeach podane są adresy, ceny biletów oraz godziny otwarcia. Zabrakło tego jednak przy informacjach o cmentarzach, wyjątkiem jest nota o cmentarzu Père-Lachaise (efekt: w trakcie spaceru po Cimetière do Montparnasse zostałam zaskoczona tym, że teren nekropolii muszę opuścić, bo o godz. 18.oo jest zamykana brama).

Plusy:

+  wygodny, podróżniczy format, dobrana do niego optymalna ilość stron (156) oraz miękka okładka ze skrzydełkami.

+ 8 stron wewnątrz przewodnika z mapami Paryża oraz ze schematem metra na wewnętrznej stronie okładki (przydało się!).

Minusy:

– część książki pt. „Paryż: 24 godziny”. I nie chodzi o ideę jednodniowej wycieczki, tylko o formę jej przedstawienia. Wyliczenie najważniejszych zabytków Paryża z konkretnymi godzinami (np. 8:00 Wieża Eiffla, 16:00 Katedra Notre-Dame, 18:00 Bazylika Sacré-Cœur) naprawdę niewiele wnosi jeśli chodzi o zrealizowanie tego planu. Żadnych uwag jak przemieszczać się z jednego miejsca do drugiego, ile czasu to zajmie, ile będzie kosztować etc. Ot, sztuka dla sztuki, bo taki mini-przewodnik o zwiedzeniu stolicy Francji w jedną dobę do niczego się nie przyda.

– hasła reklamowe na okładce – trudno znaleźć informacje w samym przewodniku o najlepszych bagietkach w Paryżu czy ulubionych zaułkach Amelii. Swoją drogą tych zaułków do tej pory nie znalazłam.

– ciekawostki czy dłuższe informacje umieszczone w okienkach (o konkretnych osobach czy wydarzeniach) nie są odnotowane w spisie treści ani w indeksie. Indeks odnosi się tylko do miejsc czy budynków, a nie osób. Do niektórych informacji można zwyczajnie nie trafić, chyba że czytamy przewodnik od deski do deski.

Paryż, Maciej Pinkwart, Katarzyna Firlej-Adamczak, Anna Dziewit, Wydawnictwo Pascal, Bielsko-Biała 2012. Cena 26,90. Za tyle samo książkę kupimy w Merlinie.

 

Komentarze (2)

  1. Bardzo kompetentna recenzja :) Zwykle nie mam dużego zaufania do tego rodzaju przewodników, przypominają mi nieco poradniki typu nauka jazdy na nartach/pływania/jazdy figurowej na weekend. Choć z drugiej strony rozumiem, że na kilka dni nie koniecznie ma się ochotę taszczyć szczegółowy przewodnik po danym miejscu.
    Pozdrawiam ciepło!

  2. no, tak. te ‚ulubione zaułki amelii’ to chyba po prostu wzmianka o tym, że film nagrywany był w paryżu, ekheh.

Zostaw komentarz

Twój e-mail nie będzie widoczny.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.